Wczoraj moj mechanik uswiadomil mi ze mam powazny problem z moja Avensis 2.0 TD z 98 roku, ma ona przejechane 240 000 tys ale silniczek pracuje jak zloto
Przy wymianie filtra powietrza mechanik sciagnal oslone wraz z rura ktora dochodzi do turbiny. Jak turbina byla dostepna sprawdzil i okazalo sie ze walek ma juz lekkie bicie. Poradzcie co robic, czy regenerowac turbine (jesli tak to gdzie w wawie i za ile?), czy moze kupic uzywana gdzies na szrocie?
Tak przy okazji moze ma ktos do sprzedania rure pomiedzy turbina a filtrem (moja na koncu przy turbinie jest uszkodzona, pekl plastik).
Pozdrawiam
Acidmk

