Witam,
mam taki problem a mianowicie wczoraj nie mogłem zamknąc szyberdachu-chyba coś sie dzieje z tą odsuwaną podsufitką .zamyka sie dopiero wtedy jak ciągne tą podsufitke.chociaz wczoraj tak lekko nie było .teraz poruszałem dość mocno tą podufitką i niby działa ale zauważyłem ze połamał mi sie jakiś dzyndzelek
http://img232.imageshack.us/my.php?image=dscn41065vv.jpg
poinno być tak:
http://img232.imageshack.us/my.php?image=dscn41073ek.jpg
a jest tak:
http://img212.imageshack.us/my.php?image=dscn41082cm.jpg
zwiazku z tym skoro szyber działa to czy trzeba robić ten dzyndzelek-do czego on właściwie jest??
Pzdr
[ wiadomość edytowana przez: Ori83 dnia 2006-06-17 17:38:54 ]

) chciałem „podnieść” szyberdach, ale przycisk nie reagował. Odsunąć się dał bez problemu, ale przy zasunięciu okazało się, że nie domknął się.
, ale chyba nie…