dzisiaj przy zmianie żarówek przy okazji uzupełniłem olej po czym zapomniałem zakręcić korka wlewu oleju i tak zrobiłem jakieś 10 km po czym poczułem dziwny zapaszek...Wiec się zatrzymałem i podniosłem maskę i zobaczyłem cały silnik zalany olejem
...
Więc pojechałem na myjkę na mycie silnika...
Po umyciu silnik chodzi ok tylko jak przyspiesza tak jak by szarpał i ma mniej mocy...
Powiedzcie mi proszę co mogło się stać....
Normalnie jestem tak zły że szok za myjkę zapłaciłem 40 zł i jeszcze muszę oleju dolać bo już prawie niema mruga kontrolka od oleju...
PORAŻKA!!
Dzięki i Pozdrawiam!
