mam taki problem jak jezdze co dzien to jest wszystko ok, ale jak postoi 1-2 dni to juz spada napiecie do 6-8V, wczoraj po poludniu jak wymienialem tuleje ponad 4h gralo radio, wjechalem normalnie do garazu dzis wyjechalem bez problemow (radio wylaczone) postal 2-3h wsiadam zeby odpalic a na woltomierzu 8V i nie chce zakrecic tylko puka tak rozrusznik bo z male napiecie, a jak podlaczylem prostownik to dopiero na 8 zakresie sie wskawowka wychylila (zakresow 10) podladowal sie z 10 min i normalnie odpalil, jak sprawdzic czy akumulator jest na wymarciu czy moze cos kradnie prad ?????? dzis wyjalem zarowke z bagaznika bo kolega powiedzial ze moze caly czas sie pali, akumulator ma moze z 2 lata 52Ah, moze za slaby jest powinien byc wiekszy ?????
[ wiadomość edytowana przez: Kamil_K dnia 2007-06-13 16:11:31 ]
