Skrzynia biegow problem carina 1.8 E

  
« Poprzedni | Nastpny »
Witam

Mam problem po dluzszej jezdzie tzn okolo 1 h zaczyna cos sie dziac. dotad gdy jade nie mam zadnych problemow ze zmiana biegow ( rowniez gdy silnik jest zimny nierozgrzany) natomiast po dluzszej jezdzie gdy stane (i bez roznicy czy silnik wylacze czy nie) przy probie zmiany biegow czuje wyrazny opor- tzn walcze zeby zmienic bieg, natomist przy probie wrzucenia wstecznego czuje wyrazne szarpniecie tak jakby nie byl wysprzeglony do konca. za pare godzin gdy samochod jest juz zimny znow moge jezdzic, ruszac bez zadnych oznak i problemow przez dluzszy czas. Dodam jeszce raz ze problemy ze zmaina biegow mam tylko podczas ruszania po dluzszej jezdzie . a moze nie jest to skrzynia biegow. aaaaa rozrzad wymienialem jakies 10000 km temu
  
 
Moe sprzego szwankuje.Po wbiciu biegu nie ma tendencji do ruszania na wcinietym sprzegle?
  
 
nie nie ma tendencji do ruszania na wcisnietym sprzegle. Do wczesniejszego postu musze dodac ze zaraz gdy rusze po dluzszej jezdzie (przedtem musze powalczyc ze zmiana biegu ) problem znow znika az do ponownego zatrzymania tzn podczas jazdy nie odczowam problemu natomiast po ponownym zatrzymaniu znow mam problem ze zmiana wszystkich biegow.
  
 
Obadaj ukad pompa-wysprzglik czy nie cieknie, zobacz ile jest pynu w zbiorniczku, zrb odpowietrzanie albo od razu wymian pynu sprzga. (dawno by wymieniany ? )
Pozdro.

-----------------
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
  
 
witam
Sprzeglo bylo wymieniane jakies p roku temu a co do plynu to naprawde nie wiem.

pozdro
  
 
toyota ma chydrauliczne sterowanie sprzgem i przy braku lub zbyt niskim pozionie pynu sprzgo nie bdzie rozsprzgla tym bardziej po duszej jedzie kiedy pyn moe si troszk ogrza. zbiorniczek jest zamocowany po prawej stronie (po otwarciu maski) to ten wikszy obok jest zbiorniczek pynu chamulcowego (mniejszy) w obu przypadkach lejesz pyn chamulcowy DOT-3 prawie do kreski MAX
  
 
Witam podczam si pod temat bo miaem te problem ze sprzgem co prawda w AVE. Ju miaem umwi si na wymian docisku, ale po przeczytaniu w tym temacie porady nakoniem mechanika do wymiany pynu (hamulcowego) w ukadzie sprzga i od trzech dni myl e zaoszczdziem pare stwek. Narazie nie odzywa si sprzgo i nie mam problemw z wysprzglaniem (czasami jedynk trzeba byo wrcz wyrywa na si).
Pozdrawiam
  
 
Cytat:
2007-07-06 09:50:19, nogal2 pisze:
Witam podczam si pod temat bo miaem te problem ze sprzgem co prawda w AVE. Ju miaem umwi si na wymian docisku, ale po przeczytaniu w tym temacie porady nakoniem mechanika do wymiany pynu (hamulcowego) w ukadzie sprzga i od trzech dni myl e zaoszczdziem pare stwek. Narazie nie odzywa si sprzgo i nie mam problemw z wysprzglaniem (czasami jedynk trzeba byo wrcz wyrywa na si). Pozdrawiam


Szkoda ze trzeba ich zawsze naklaniac....powinni najpierw myslec ale oni maja zakodowane TRZEBA WYJAC ROZEBRAC I POTEM TO JUZ NIEWIADOMO albo zaskoczenie
  
 
« Poprzedni | Nastpny »