Jak ktoś ma doświadczenia w tym temacie to proszę o uzewnętrznienie się
| « Poprzedni | Następny » |
Kroolik Miłośnik FSO 3x FSO 1x FIAT Poznań | Ja jakieś 3 tygodnie temu myłem komore silnika razem z silnikiem.
Nie pamiętam nazwy środka do czyszczeni ale jest on ogólnie dostępny nie jest to coś wyjątkowego. Z myciem nie ma problemu nic się nie rozpuści ani nie zamoknie pod warunkiem że będziesz pamiętał o tym że czynność tą należy wykonywać na pracującym silniku, a także zaraz po zakończeniu pracy trzeba pozwolić mu trochę popracować. |
Kroolik Miłośnik FSO 3x FSO 1x FIAT Poznań | Przypomniałem sobie nazwe środka do czyszczenia jeżeli się nie myle to nazywa się "FARO" czy jakoś podobnie Ja czyściłem wszystko za pomocą kompresora z pistoletem. I nawet nic nie zamokło, póżniej oczywiście szystko spłókiwałem wodą z węża. |
Mokry Miłośnik FSO Poldzo/VW Gragów | Nooo jak ktoś ma zawaloną komorę silnika syfem że nie widać gdzie blok się kończy a gdzie głowica to tylko karcher pomoże a pendzelek to jak z motyką na słońce |
Kroolik Miłośnik FSO 3x FSO 1x FIAT Poznań |
A żebyś wiedział że tak bo aby bawić się pendzelkiem to trzeba być niezłym artystą. Albo mieć dużo czasu na zabawy Fiat to prosty i toporny samochodzik i trzeba stosować odpowiednie metody. |
mati_lecha Miłośnik FSO Poznań | Ja umyłem silnik w myjni.Koszt 20pln. |
KiLeR Miłośnik FSO CC VK/E-36 318p Kozie Boby Zdrój ;) | Polecam Karchera! Zwlaszcz na goraca wode (a wlasciwie to juz pare wodna) o temp ok. 200st.C
Efekt piorunujacy! Potem tlyko sprezarka wydmuchac wode z tych miejsc, gdzie nei powinna zostac i fru. |
Granturismo FSO 125p 2000DOHC Opalenica | Polecam faro, spłukać wodą. Tanio i skutecznie.
|
danielewicz Miłośnik FSO 3BG Gdynia | Ja też muszę umyć silnik |
Race_D Miłośnik FSO FSO SPORT Sin City... Bydgoszcz | Aaale żem trupa odkopał . Nic lepszego nie znalazłem na temat.
Muszę umyć blok od dizla. Jest on deczko mocno brudny, głównie od oleju, który to jest sobie mocno czarny .
Oczywiście myjka wysokociśnieniowa, jak się znajdzie to i wysokotemperaturowa. Tylko czym to popsikać przedtem? Co to jest to "FARO" . Atomizer, aerozol, butla? Szukać tego lub czegoś innego konkretnego czy po prostu do moto-sklepu po "jakiś" środek do mycia silników? Lepiej pierw ciśnieniowo wodą czy na sucho pryskać i dopiero potem po chwili zmyć? |
marcij Miłośnik FSO Polonez 1.4 GLI Tarnow | Mozesz sprobowac podjechac na dobra myjnie reczna , za pare zlotych powinni dobrze umyc. Jak pracowalem na jednej takiej , to takie rzeczy pryskalismy kwasem do felg aluminiowych , tylko wiele razy mocniej stezonym i potem wrzaca woda. Wychodzily nowki sztuki nie smigane |
czeczun Miłośnik FSO FSO 125p '87 Toruń | Do mycia silnika używam płynu firmy k2. Ogólnie ogarnia sytuację =) W norblinie chłopaki mają od czasu do czasu mają jakiś super środek. Nazwy nie znam, ktoś z klubu to załatwiał. Silny był, na lakier trzeba było uważać i na odpowiednie stężenie. |
| « Poprzedni | Następny » | |