No faktycznie...1zł żeby zwróciło się za wlepy?
Porównanie do Tuningowiska, pod względem ceny:
2 dni za 30zł Tuningowisko = 3 dni (lub jeden) za 30zł 4Tun
Mnie zastanawia tylko fakt, dlaczego nie mogliście nawet za 20zł wspuścić w niedziele...bo wątpie że taki mieliście przepis...bo sam pisałes że niedziela to koniec imprezy, i że większość bawiła się przez piątek i sobote i że w niedziele to w sumie będzie może 50% tego co w wcześniej...No więc dlaczego kasujecie nas 30zł??? Dobrze że nie przyjechałem z moim miesięcznym synem bo boje się że musiałbym dać 35...
Nie zużyliśmy tyle trawy, WC ani innych rzeczy. Wystarczyło zrobić chwyt marketingowy i opuścić z 25%...nie chodzi o kase ale o podejście...No ale my nie jesteśmy takim zacnym klubem z budżetem 10.000 tyś zł ;P żeby traktować nas poważnie...
Niestety nie każdy nie pracuje przez cały tydzień i może z braku innych zainteresowań, wpaść na 3 dni...no niektórzy pracują od poniedziałku do soboty...(ja wiem wiem..mógł przecież mieć bardziej dzianych rodziców..wiem) no ale jeżeli pisze Ci w piatek
że jesteśmy u Was w niedziele...że czujemy się solidarni z dolnym więc staramy się wspierać i przyjeżdżamy nawet na koniec imprezy...ale mimo to chcemy być...
To jak oceniasz naszą postawe???
Piszesz że to ma być wekend tuningowy...
I tak sie czuliśmy...zajefajna miejscówka, piękna pogoda (u nas niestety niewypaliła przede wszystkim pogoda niestety) więc korzystaliśmy z tego...i mamy zamiar skorzystać w przyszłości...
Powiem Ci szczerze...że pomysł na DKT jest między innymi mój...i od początku od pierwszej serii (gdzie szlag nas trafiał że Tuningowisko a takim budżetem jest do dupy..) poprzez kolejne coś sie zmieniało na lepsze...i organizacja, i ilośc aut, i zaplecze
Myślisz że nie wiem że brakowało toalet, czy koszy na śmieci?
I myślisz że chciałbym żeby tylko pijani łazili po zlocie...
Intencja była inna niż np. na Tuningowisku, nie skasowanie kasy, tylko, zrobienie imprezy która ruszy ten muł, braku zainteresowań młodych ludzi...piractwa i cwaniactwa na drogach...to miało być otwarcie sezonu - regionalne...nawet wielkie imprezy też mają problemy z piciem uczestników, ale czy to moja wina...że mają taką mentalność że bez piwa zabawy nie ma, no moja wina??!!
U nas nikt ze SQADu nie był piany przy sędziowaniu...
Jeżeli choć pare osób zainteresowało się KJS-ami, tuningiem czy chęcią współzawodnictwa, uświadomiło sobie że można wykazdywać się na wydzielonym terenie...to uważam że DKT swoją misję spełniło...
Po za tym i tak za część tych pieniędzy zostały kupione artykuły spożywce i przekazane do domu dziecka w Bierutowie...Fakt dałeś 1zł za naklejke i 30% z tego na jedzenie...jest sie z czego wstydzić
Ale nadszedł czas przemyśleń
I po ostatniej imprezie z Versem zadaliśmy sobie pytanie...czy warto??? Warto z własnej kasy klubowiczów tylko...organizować coś co nas przerasta finansowo..bo wiedzieliśmy ze następny raz musi być już z ochroną, WC, zapleczem gastronomicznym itp...
I teraz jak zorganizujemy jakikolwiek zlot...to będzie to wyłącznie wystawa...mamy podobne miejsce do Waszego...tylko że z mniejszą kałużą

...
I wtedy zadbamy o to, żeby zapewnić atrakcje...ale w ogóle nie będe sie przejmować w końcu bezpieczeństwem...bo tam też tylko trawa, nie będzie KJS, palenia...pomyślimy nad zamianą i nowymi rzeczami...
zrobimy audio (własnymi albo sponsorów środkami)
Będzie wystawa tuningowa i finito.
Bo wystarczy odpowiedzialności mojej za cały zlot (bo mnie wpisywała policja w razie co...)
Ale to tak na marginesie...
[ wiadomość edytowana przez: SVERAdesign dnia 2007-09-09 13:30:24 ]