Generalnie rzecz biorąc, moja 21013 prędzej czy później będzie musiała być zrobiona od podstaw.
Chciałbym więc - myśląc i planując przyszłościowo - wiedzieć, co ma być moim celem.
W tym wątku chodzi mi akurat o silnik - oryginalne 1.2 zbyt mocne nie jest i chodzi mi po głowie pewna myśl - do 125p ludzie wsadzają np. 2 litry DOHC Fiata, które w miarę elegancko pasuje.
Wzrokowo patrząc, Żiguli wydaje mi się od Kredensika mniejsza.
Pytanie brzmi - jaki silnik (w miarę z tym pojazdem powiązany - wszelkie nowoczesne i ekstremalne pomysły, jak motory z BMW, Roverów czy inne takie odpadają, myślałem nad wspomnianym fiatowskim DOHC bądź jakąś podobną konstrukcją) mógłby podpasować do Ładzianki bez konieczności jakiś olbrzymich ingerencji?
Tak pobocznie jeszcze zapytam, czy coś w zawieszeniu polecacie przerobić? Hamulce jakoś poprawić, czy fabryczne dalej wyrobią...
Od razu zaznaczam - wygląd zewnętrzny ma pozostać bez zmian. Żadnych tuningów, poszerzeń czy tam czego.


Ja śmiem twierdzić, że 1,2 ładowski jest o wiele lepszy niż Fiatowski 1.5. Co do DOHC, to taki motor kosztuje majątek, a problemów z nim milion. Najlepsza tania modyfikacja, to silnik Rovera 1,4 ale trzeba pruć ściankę grodziową. Ale zanim zrobisz jaki kolwiek tuning silnika, zrób najpierw zawieszenie, hamulce i kup dobre opony, a także dopracuj układ kierowniczy. I dopiero wtedy pomysł nad motorem. Można wsadzić silnik łady 21110 1.5 16V.
) wchodzi, jak rozumiem, bez problemu.
