Witam
od dłuższego czasu mam taki dziwny objaw podczas ruszania po dłuższej jeździe na 1 i 2 biegu czuć wibracje tak jakby coś przeskakiwało w układzie dzieje się to od roku i nic nie pogarsza. W zasadzie objaw podobny do uszkodzonego przegubu ale to chyba już dawno by się pogorszyło a tu nic Tylko jak gdzieś dalej jade i na dworze jest ciepło.Ma to ścisły związek z nagrzaniem podzespołow .Zima objaw przy ruszaniu nie występuje za to mam wtedy wibracje około 80- 90 km na godzine które nie występują latem
Może ktoś miał podobną sytuację bo nie wiem za co mam się chwycić

