Zaznaczam z góry, że szukałem, znalazłem ale konkretów nie wywnioskowałem.
Muszę zakupić tuleję gumowo-metalową do wahacza przedniego. W zeszłym roku kupiłem Lemerfordera i dało ciała. 70 w błoto po 8 miesiącach. Z tego co wyczytałem tutaj to problemem jest wylewający się żel z tych tulei i okazuje się, że te tanie zrobione w całości z gumy nie są takie złe. i tu pierwsze pytanie. Jakiego producenta polecicie? Pytam bo nie chcę z deszczu pod rynnę czyli drogi do d..py i tani tak samo. Gdzieś tutaj wyczytałem, że ktoś kupił coś za 20 zł i długo na tym śmiga. Można wiedzieć co to za firma?
Pytanie drugie
Mam luz we wsporniku drążka kierowniczego. Też padł po 8 miesiącach
(były razem wymieniane) . Ponad 3 stówy poszło się bujać.
Co proponujecie i czy w ogóle tak można? Wymienić cały wspornik czy tę tulejkę gumowo-metalową? Będzie bardziej trwałe od całego elementu?
Pytanie trzecie
Cieknie mi simering na łączeniu skrzyni z silnikiem (automat) Czy można powierzyć wymianę tego przeciętnemu warsztatowi, który ma nie najgorszą opinię czy dać fachurom za grubą kasę?
Dzięki za odpowiedzi i porady. Pozdrawiam

