Cytat:
|
2008-02-23 21:36:40, marcij pisze:
Odgrzebuje temat. Mam prosbe do uzytkownikow roverkow z instalacja gazowa , czy moglibyscie mi powiedziec , do ktorego przewodu od TPS macie podpiety przewod od instalacji gazowej ? Bo nie jestem pewny czy podpialem sie pod odpowiedni.
|
|
Ja mam wogóle to pominięte, przewód od systemu kontroli składu mieszanki na gazie jest odcięty przy samej wtyczce.
Zupełnie nie da się tego odczuć podczas jazdy.
Samochód - polonez Atu 1.4 GLI Rover, 1996, 142 kkm gaz od 2004 r, od przebiegu 68 kkm, zrobiłem już na gazie prawie 75 kkm przez cztery lata niecałe i wszystko działa pięknie, zima, lato, pali , jedzie, robię codziennie 80 - 100 km do stolicy i z powrotem.
Pali średnio (teraz) gazu - do 8.0 litrów, a statystycznie (średnia z czterech lat) - dokładnie 8,49 (coś ze sto tankowań, może i więcej)..
Gazownia: parownik Tomasetto typ 100 HP elektronik, mikser też ten, przed przepustnicą wstawiony w dystans z tulei aluminiowej, mikser typu toroidalnego z podawaniem gazu od wewnątrz, butla i elektrozawory Polgas, wielozawór Tomasetto, butla toroidalna w kole, 35 litrów max wchodzi (do zalania pływaka, bo jest zacięty od roku już, nie chce mi się go wyciągać).
Gaz zakładany w gazowni w Jabłonnej k. W-wy. Zakład ma ponurą sławę i makabryczne opinie, ale jak pogadałem z tymi ludkami, to gazownię założyli mi wręcz wzorcowo - chodzi pięknie, pewnie i oszczędnie.
Jak masz silnik w dobrym stanie i gazownię założoną ok - to olej zupełnie połączenie kompa gazowni z czujnikiem przepustnicy.