Byłem dzisiaj u elektromechanika i podpinał mojego Escort'a do kompa (zapłaciłem 40zł). Efekt - brak jakichkolwiek błędów, sondę sprawdzał miernikiem i mówił że jest bardro dobra - coś około 008 czy 08... jakoś tak - nie znam się
Na moje falujące obroty zalecił wymianę przewodów i zmianę świec, a także przeczyszczenie wszystkich połączeń masowych silnika. Pytanie nastepujące - mogę liczyć na poprawę po tego typu zabiegach ?
Jakie kable kupić (wiem,wiem, Motorcraft'a
ale jaki symol ?) Ze świecami nie mam problemów, wiem jakie - AGFS 22CM1
Jakby komuś się nie chiało patrzyć w profil:
HCS 1.3 CFI MKVII '95
[ wiadomość edytowana przez: czyczu dnia 2008-04-24 19:12:58 ]

