Cytat:
|
2008-04-21 17:50:01, kovalsc pisze:
Rozumie, czyli w zasadzie jak najwiecej zarobic, przy jak najmniejszym nakladzie ( No nic bede musial dalej szukac swojej upragnionej Rolki. Z gory dziekuje za wszelkie opowiedzi ) Moze jeszcze napiszecie na co warto zwrocic uwage przy zakupie, kilka miejsc, szczegolow, aby wyeliminowac wszelkie fuszery. Czy wiecie moze ile KM potrafi taki silnik VVTi wytrzymac do remontu, mam poczucie stylu jazdy ale taka minimalna wartosc - przy rozsadnej jezdzie. Pozdrawiam
|
|
Komisy to zlodzieje tylko ze legalni.
Do komisu dajesz auto jezeli w zaden cywilizowany sposob nieda sie go sprzedac bo jest zlomem, oczywiscie czasem sa wyjatki ale sporadycznie.potem juz tylko gielda
Normalne samochody sa z ogloszen ,trzeba szukac tylko bezwypadkowych ,bo wsrod nich tez jest duzo przystankow autobusowych

ale mniej niz tam gdzie nie pisze bezwypadkowy
Potem bierzesz auto z wlascicielem ktory twierdzi oczywiscie ze bylo bezwypadkowe i serwisowane do ASO na przeglad przedsprzedazny kosztuje to 200-300zl
Sprawdzaja ci przebiegi w bazie i daty przegladow ,mierza powloke lakiernicza ,sprawdzaja stan tech typu zawieszenie silnik.
Wazne aby sprawdzic geometrie.
Z wlascicielem trzeba uzgodnic ze jezeli wyjdzie niezgodnosc z tym co mowi to on placi za przeglad,a jezeli stan faktyczny sie zgadza to ty jako kupujacy placisz za usluge.
Jezeli sie nie zgodzi to mozna sobie darowac nerwow.
Ja zawsze tak robilem podczas kupna i nie zalowalem.
Wlasciciele w wiekszosci łżą jak naoczni swiadkowie
Ale chodzi o to aby odsiac ziarno od plewow.