Witam,
Temat zwiększenia skuteczności hamulców w samarze już się pojawiał, z wymianą tarcz na wentylowane włącznie. Ja będę teraz testował rozwiązanie pośrednie: tarcze lite, ale połączone z bdb klockiem: Ferodo DS Perormance/tarcza Brembo zwykła.
Jakby się kto pytał, w katalogach DS-ów samara nie występuje. Jednak Leszek ,,Ferodo" Wójcik (hamulce.net) wymyślił patencik: klocki od uno turbo, które trzeba tylko odrobine ,,stuningować" przy pomocy szlifierki (są niemal identyczne jak do samary, tylko od strony piasty jest ich trochę więcej i ten zbędny kawałek trzeba odciąć).
Co do tarcza Mr. Ferodo stwierdził, że przy tak małej średnicy tarczy wszelkie wiercenia czy frezy na tarczy mają tylko i wyłącznie wartość psychologiczną. O hamulcach wie na pewno więcej ode mnie, więc się z nim nie kłóciłem. Zwłaszcza, że po wydaniu przeszło 200 zł na same klocki budżet na pozycję ,,hamulce" został mocno nadszarpnięty.
Jakie są jego efekty całego esperymentu dam znać jak się całość dotrze. Chętnym mogę podesłać zdjęcia.
Mogę natomiast ostrzec przed zestawem, który już przetestowałem - z negatywnym skutkiem: tarcze mikoda sport (tak, są takie, nacinane) + klocek textar. Mimo starannego dotarcia przy pierwszym treningu omal się wylądowałem w krzakach, bo po 5-6 ostrym hamowaniu hamulec się skończył. Nie była to wina płynu, bo zalany był świeży Motul RBF. Może zły był dobór klocka, textar jest dość twardy, nie wiem... W każdym razie mikoda ostre hamowania znosi źle. Na zimno jest ok, w miejskiej jeździe dało się na tym jeździć. Ale wycieczki w góry już sobie nie wyobrażam na czymś takim. Że o startach w kjs - a do tego moja łada jest - nie wspomnę.
pzdr,
kowal
