to zalezy, co sie blacha dzieje.
Szlifujesz np. sciernica w wiertarce, lub papierem sciernym na talerzyku albo recznie. Dyze platy rdzy traktujesz druciakiem i potem dopero sciernym....
musisz uwazac, zeby nie okazalo sie, ze masz dziure na wylot (bywa i tak)
generalnie najlepszy ale nabradziej pracochlonny jest pssob reczny.
szpachle kladziesz cienkimi warstwami, kazda czekasz az wyschnie i szlifujesz. I tak do bolu.
sa tez podklady rownajace, ale te tylko przy malych nierownosciach.
szpachle polecam taka 2 -skladnikawa, bo szybciej wiaze
co do lakierowania - to dla mnie czarna magia, niech wypowie sie k\tos bieglejszy.
aha, jakbys mial konkre6tniejsze pytania, pisz tu, albo do mnie na mail (z profilu)
adasco