| « Poprzedni | Następny » |
knradzik Bogatynia | Dzięki za radę. Spróbuję tak zrobić jak radzisz. Jestem właścicielem auta od początku i nie miałem nim żdnej kraksy. Przypominam sobie że wcześniej miałem takie sytuacje, że kilka razy zapaliły mi się owe lamki przy rozruchu, ale po ponownym wyłączeniu i załączeniu silnika zgasły. |
knradzik Bogatynia | Miałeś rację. Wymieniłem w Niemczech, w serwisie Toyoty sensor pod siedzeniem kierowcy. Zapłaciłem za usługę 300 euro i na razie wszystko hula bez zarzutu. |
defdei kraków | ha, a mnie ten problem zaczął sie dzisiejszego ranka przy minus 16 stopni, mróz zelżał jest tylko minus 5 ale te kontrolki wciąż się pala, czy to sie da samemu zresetowac? czy tez obowiazkowa wizyta w serwisie? |
| « Poprzedni | Następny » | |