moja carina 2 88rok benzin nie odpala raz na 50 odpalen samochodu a gdy odczekam 20 minut to pozniej wszystko wraca do normy o co tu biega podejzewam jakis czyjnik
pomocy
| « Poprzedni | Następny » |
mirekk81 Lublin | moja carina 2 88rok benzin nie odpala raz na 50 odpalen samochodu a gdy odczekam 20 minut to pozniej wszystko wraca do normy o co tu biega podejzewam jakis czyjnik
pomocy |
Ralph4 Carina II Chorzów | A sprawdzales rozrusznik czy kreci??
|
mirekk81 Lublin | nie rób ze mnie matoła i aż taki głąb to nie jestem jak wiesz to powiedz a i nie mam alarmu |
madzia_83 TOYOTA MANIAK Mimlowóz e9 Gardawice |
Kolego nie tym tonem! Wystarczyło napisać, że nie masz alarmu - my tu Duchem Świętym nie jesteśmy i nie wiemy jakie masz wyposażenie w aucie. Poza tym w Corolli Pigletta faktycznie powodem nieodpalania był alarm. U mnie z kolei padło odcięcie zapłonu i za Chiny ludowe odpalać nie chciała. Posprawdzałeś coś? Masz jakieś własne pomysły? Jeśli tak to napisz coś więcej. |
PiterK Toyota Carina 2.oD Kraków | Musiałbys przekopać całą instalacje elektryczną , może jakaś konserwacja by się przydała. Nikt nie jest w stanie ci powiedzieć co może być przyczyną, pozostają działania w "ciemno". Pytanie tylko czy się to opłaca jeśli tylko raz na 50 nie odpala?
Takie usterki bardzo ciężko wykryć bo jak wykryć jeśli wszystko jest w porządku a czasem coś się dzieje. Ja bym czekał , jeśli będzie gorzej to masz szanse wykrycia tego, a na razie to możesz tylko pójść w niepotrzebne koszty jak różni "magicy" zaczną sie tym zajmować) Pozdro. |
mirekk81 Lublin | już znalazłem usterke to stacyjka a jak ktoś się obraził to sorki. |
| « Poprzedni | Następny » | |