Mam Poldka ATU 1.6 GLI z 1996 roku na ABIMEXie gdy jade nim tak przy obrotach około 2000 i więcej ale to nie norma krztusi się i strasznie szarpie obroty spadają i nawet redukcja biegu nie pomaga. Tak samo też się dzieje gdy jade i zatrzymam się na światłach jak chce ruszyć to też szarpie traci obroty nawet jak pedał wciskam w podłogę muszę wziąśc sprzęgło kilka razy powciskać gaz naszarpie się i dopiero jakoś chce jechać no chyba że zgaśnie...:/ Co to może być z nim???? Pomocy!!!
Wymieniłem już wtryskiwacz, pompę paliwa, filtr paliwa, filtr powietrza, przewody zapłonowe, wyczyściłem świece i ustawiłem odpowiednie przerwy dla nich, silniczek krokowy też przeszedł regeneracje i nic nie pomaga...

a tu dziewczyna mi suszy głowę że chce gdzieś jechać i nie mogę się ruszyć nigdzie przez to cholerstwo POMOCY!!!
Dodam że odpalany jest teraz na benzynie tylko i tylko na tym teraz jeździ przed tem jeździł na gazie ale wielozawór w butli padł