 kalpataru był FSO 1500 jest Po ... Żory | kurde ale żeście temat rozwinali no no, ale ja wam mówie ze to szrot niestety, sporo w nim zrobione ale jeszcze sporo do zrobienia.
co zostalo zrobione:
-wymienione przednie blotniki, zalatane dziury (bylo ich strasznie dużo), prekladnia kierownicza i dużo takich malych usterek typu niedzialajaca tylnia wycieraczka, pekniete podstawy siedzeń, wypadajace przy zamykaniu popielniczki z drzwi, zbiornik paliwa, przednie lampy, klosze lamp tylnych, wymieniona tylna klapa, gaźnik, glowica, usuniecie amatorkich fragmentow instalacji elektrycznej okolo (3m kabla roznego koloru - ktos robil jakies innowacje tle ze uzywal kabli oryginalnych a do użądzeń do ktorych one przeznaczone były dołączał inne - naszczeście schemat z ksiażki pomógł), tylny zderzak, listwy ozdobne boczne, alternator, rozrusznik.
co do zrobienia:
-wymiana skrzyni bo ma straszne luzy, hałasuje i z niej lekko cieknie, silnik do remontu bo mam ciankie ciśnienie - panewki, do wymiany tapicerka - podsufitówka strasznie zniszczona, fotel kierowcy - peklo mocowanie sprezyn, wymiana liestew ozdobnych tej nad przednimi światlami bo zgnita w srodku - tylnia na klapie też, poprawki blacharskie i ponowne lakierowanie naprawa mechanizmu podnoszenia szyby - drzwi kierowcy, wymiana szyb w drzwiach bo sa uszkodzone po spawaniu, wentylator chłodnicy bo jest nie wyważony i autem trzepie jak sie włacza i pewnie jeszcze cos co za chwile wyskoczy
juz pomijam czesci typu tarcze hamulcowe wydech czy filtry bo to sie zmienia okresowo ale niektórzy o tym zapominaja niestety i potem auto jest jakie jest.
ogółem szkoda mi tego auta mam sentyment ale jest juz za późno troche zeby to ratować. wymieniam oleje i plyny na bieżaco nawet z wyprzedzeniem, tarcze hamulcowe sa nowe, kocki też, olej leje mobil1 z dodatkiem poprawiajacym ciśnienie, w zimie myje auto ze środkiem konserwującym.
|