Mój problem zaczął się od uszkodzonej/zagiętej od stłuczki sondy za katalizatorem ( nr 89465-0D030 ). Po przejechaniu 100 km od momentu stłuczki zaświeciła się kontrolka check engine i w warsztacie elektryk odczytał kod P0141,"Podgrzewacz czujnika O2 (Bank 1 Czujnik 2) - usterka", czyli problem z sondą nr2 za katalizatorem. Zakupił zamiennik Bosch 2,6 Ohm, jednak po przejechaniu 40 km, znowu to samo, skasował i po 30 km, to samo... Spalanie było cały czas na poziomie 8 litrow.Zakupił sondę używaną denso o tej samej oporności 13,6 Ohm, jednak o innych numerach katalogowych. Po przejechaniu 20 km znów błąd P0141, ale spalanie ciągle 5,5 litra. Zakupił wreszcie oryginalną sondę 89465-0D030, ale też używaną i po założeniu od razu wywala błąd P0141 i do tego jeszcze P0135,"Podgrzewacz czujnika O2 (Bank 1 Czujnik 1) - usterka", czyli sonda nr1 przed katalizatorem ( 89465-0D040 ) i nie da się skasować błędów. Jak odepnie wtyk z sondy nr 2 ( za katalizatorem ), to wtedy można skasować błędy, lecz z chwilą podpięcia wtyku, znowu 2 błędy. Elektryk rozłożył ręce i nie wie co jest grane. Czy to faktycznie sondy, a może katalizator, lub komputer ??? Doradźcie mi cos proszę, bo nie wiem w jakim kierunku iść, do serwisu toyoty nie chcę jechać, bo się boję, że będą chcieli mi wymienić pół auta
Aha przebieg autka to tylko 29.000 km. jEŻELI TO SONDY, TO JAKIE ZAKUPIĆ CHCIAŁBYM NOWE, NA ALLEGRO SPRZEDAJĄ PO 130 ZŁ DO AURISA I TWIERDZĄ ŻE PASUJĄ, TYLKO WTYK PRZEROBIĆ. BĘDĘ WDZIĘCZNY ZA POMOC. DZIĘKUJE I POZDRAWIAM
ZBY

.Zmierzyłem oporność grzałki nr 2 i wynosi 13,4 Ohma, czy nie powinno być 13,6 ? Natomiast ta sonda zgięta, ma wartość megaohmów, co świadczy o przerwanym obwodzie grzałki - tak powiedział mi elektryk w pracy. Co zaś tyczy się sondy nr 1, to wezmę ją do pracy jutro i zmierzę. Czy mogło być tak, że jak wystąpił błąd P0141, to po jakimś czasie mogła właśnie też paść sonda nr 1 ? Czy sonda nr 2 z wartością 13,4 Ohma może być uszkodzona ? kostka w sondzie nr 2 od strony silnika nie była przekładana, natomiast elektryk mieszał we wtyczce z sondy, podłączając sondę nieoryginalną, twierdził, że zmieniał tylko druty czarne, co nie miało znaczenia, ale jakoś mu nie wierzę. Czy masz może schemat, jak powinny być ułożone kolory drutów w gniazdkach od strony silnika dla obydwu sond.
.... sciska jak sie to czyta.Ile juz straciles kasy i czasu????