Od ponad tygodnia posiadam SAAB'a 9-3 z 1998roku. Jest to jedna z biedniejszych wersji wyposazenia. Silnik słabe 2.0 16V 130KM
z wyposazenia:
4x airbag
klima
4x el. szyby
el.lusterka
c.zamek z funkcją TSL (dodatkowe blokowanie drzwi )
komputer pokładowy (informuje nie tylko o spalaniu ale i o poziomach płynów ustrojowych i stanie oswietlenia)
welurowa tapicerka
regulacja kierownicy
wspomaganie
SAABowska blokada skrzyni (zajebisty patent
)
Oryginalne radio CD ze sterowaniem w kierownicy
Funkcja "FOLLOW ME HOME"
i pare innych pierdół...
Komfort jazdy na wysokim poziomie. Cisza w aucie nawet przy duzych predkosciach. Niestety spalanie jest za duze!!! ale cos za cos. Mnogosc drązków stabilizacyjnych rozpórek i innych pierdoł, sprawia ze dlugie ostre łuki mozna pokonywac z duzą predkoscią.
Ogólnie warto było wydac niespełna 10tys. na takie wozidło...

u mnie swiatła swiecą przez 30sekund.
dłuzej pozyje
).
Najbardziej powaliła mnie funkcja NIGHT PANEL wyłącza wszystko opróczpodswietlenia radia i predkosciomierza do 140km/h i wskazówki predkosciomierza
jak bedzie ciemno zrobie fotke

