Witam
Auto to Carina E XLi, 1.6 16V 96r.
Od niedzieli do soboty czyli wczoraj nie bylo mnie w aucie. Pogoda jak pogoda, kazdy wie. Upał niesamowity. No i przychodze do auta po takim okresie czasu, patrze, a na tablicy wskaźników świeci mi sie kontrolka pouszki powietrznej. Ludzik przypiety pasami i przed nim poducha powietrzna. CZerwona kontrolka. Najlepsze jest to, że w moim aucie nie ma poduszek. A po przekreceniu zaplonu, kontrolka znika i podczas jazdy sie nie świeci. Zajrzałem pod maskę, obejrzałem przewody te które widać. Prawdopodobnie jakieś spięcie w instalacji. Ktoś ma jeszcze jakies pomysły??
Pozdrawiam

