od dłuższego czasu obserwuje ze toyota coraz więcej pali/gubi* gazu;/
* niepotrzebne skreślić
(1.6 4A-FE instalacja na wtryskach - STAG)
zacząłem szukać:
-sprawdzałem na szczelność-tester nieszczelnosci nie produkował żadnych bąbelków
-sprawdzałem ciśnienie w układzie po nocy postoju auta- niby BINGO ale....
- w układzie pusto - wymiana wszystkich przewodów gumowych pod maską + test reduktora metoda domową
-auto jak "paliło" tak pali dużo a pali...14l/100 (jeśli nie gubi) gdzie na początku wyrabiałem się w 10 a nawet i mniej.
i teraz dalej jest pytanie...co sie dzieje??
gaz ucieka gdzieś czy co??
nigdzie gazem nie śmierdzi, sprawdzane wszędzie, pod maską przy butli...miedz łącząca butle z elektrozaworem pod maską tez niby ok
ktoś się spotkał z czym takim??
bo juz powoli to mało opłacalne wychodzi te LPG

