Właśnie kupiłem tłumik
końcowy.
KATASTROFA - bzyczy jak w stara Zastawa,
no ,ale cóż jak się oszczędza za bardzo...
Teraz go wymienię bezapelacyjnie.
Pytanie tylko na jaki ,żebym się znów nie zdziwił.Wolałbym nowy także jeśli ktoś ma jakieś namiary na dobry warsztat ,który zakłada lekko basowe - nie sportowe,wręcz ciche ,mruczące tłumiki niech da znać
Najlepiej w Wawie


