Powoli zabieram się za opracowanie układu pokazującego chwilowe zużycie paliwa. Zamiast podłączać się do szczelnych złącz bezpośrednio przy wtryskiwaczach, planuję podłączyć się tuż przy sterowniku (ECU), jeśli tylko dostęp do niego nie będzie zbyt kłopotliwy. Ale nie w tym rzecz...
Zdziwiłem się natomiast, że wg schematu, ECU posiada tylko dwa wyjścia na wtryskiwacze (Injector) a nie cztery, więc jeśli dobrze rozumiem schemat - wtryskiwacze sterowane są parami, jednocześnie 1 i 3 lub 2 i 4.
Schemat elektryczny:
http://www.autoelectric.ru/auto/toyota/corolla/4e-fe/4e-fe.htm
(podobnie w 'Owners Workshop Manual', Martynn Randall, str. 219)
Rozrysowałem pracę silnika 4E-FE, przynajmniej jak mi się wydaje:
(4 cylindry, zaznaczone żółte kółko jako iskra i 3 kreseczki jako wtrysk paliwa). Wg książki pracuje kolejno 1-3-4-2.
I jeśli teraz założymy dla stanu A, że jednocześnie otwierane są wtryskiwacze 1 i 3. Co się dzieje z paliwem z wtryskiwacza 1? W cylindrze 1 zawory dolotowe są zamknięte (trwa cykl pracy), więc paliwo... zostaje w kolektorze dolotowym? Jakoś nie wydaje mi się, aby tak było...
Domyślam się, że odpowiedź jest pewnie trywialna, tylko jakoś przez niewiedzę/zaćmienie wpaść na nią nie potrafię...


