Witam
Czy zna ktoś jakiś skuteczny sposób na pozbycie się niechcianych lokatorów spod maski ?
Zauważyłem ostatnio że na przewodach, rurkach i pokrywie silnika pojawiają mi się błotne ślady.
Może zbagatelizował bym ten fakt gdyby nie górna rura od chłodnicy , którą musiałem niedawno wymienić a wyglądała właśnie na przegryzioną bądź poszarpaną pazurami. Dzisiaj po uprzednim wytarciu wszystkich poprzednich śladów znowu po nocy stwierdziłem jakąś wizytę. Nie wiem co za stworzenie podejrzewam kunę lub kota. Sytuacja jest niewesoła bo zaczęły mi się w tym samym czasie pojawiać błędy lambdy a rurek i przewodów pod maską jest dużo. Koszta mogą być więc duże ( strach pomyśleć co by było gdybym wtedy przy awarii rury nie zaglądnął pod maskę ).
Parkuję w Krakowie , na osiedlu pod blokiem w rzędzie kilkunastu samochodów.
Może są jakieś spraje albo co
