Ostatnio jadac samochodem na autostradzie zaswiecila mi sie kontrolka silnika i samochod stracil jakies 70% mocy.
od 0-100km/h to mialem jakies 32 min
Pierwsza mysl to ze turbo poszlo ale jak wylaczylem silnik i zapalilem od nowa to wrocilo wszystko do normy.
oddalem samochod do sprawdzenia pod komputerem i nic nie wykazalo. Sprawdzono mi weze od turbo i sa OK.
Mimo wszystko klopot pozostal i auto jedzie OK ale nagle wyskakuje engine na desce i wleke sie tak ze mnie TIRy spychaja do rowu
Mial ktos kiedys cos podobnego ? w czym szukac usterki ?
dodam tylko ze to Jest Vaxhuall Vectra 2.0 DTI diesel
[ wiadomo edytowana przez: Pietrycki dnia 2011-09-22 15:26:32 ]
