Witam
MAm duży problem, wykryto w mojej Carinie że jest pęknięta głowica i mechanik powiedział, że koszt spawania to ok 1300 zł, czy się opłaca?.
Druga opcja, to kupno używanej, tylko jak do tej pory mechanik sprowadził 4 głowice i każde były albo źle dopasowane, albo uszkodzone. Od 2 miesięcy jestem bez auta.
Pytanie jaki typ głowicy muszę szukać, jakieś oznaczenia?, pod jaki silnik, z tego co wiem to chyba jest 3SFE.
Czy głowice z Toyoty 126KM są takie same jak w 133KM?, czy z innych aut pasują jakieś głowice.
Proszę o pomoc, bo mechanik narazie nie ma pomysłu i muszę wziąć sprawy w swoje ręce.


Absolutnie nie opłaca się spawać, zwłaszcza za tak chorą cenę.
najlepiej poszukaj calego silnika od Ave - bedzie teoretycznie najswiezszy i bedzie szansa na najmniejszy przebieg... i sprobuj przelozyc caly
W glowicy jest (tak jak pisze Perzan) taka aluminiowa zaslepka. Poprzekladasz kolektory i cala reszte osprzetu od siebie i tyle... Nie ma jak fabrycznie zlozony w fabryce silniczek 