Po wysypaniu rozrządu (z winy mechanika) sam zmieniłem sobie głowicę i było fajnie ok. pół roku. Potem obroty wolne zaczęły rosnąć tak, że zabrakło regulacji i zaczęło się "falowanie"prędkości obrotowej po nagrzaniu silnika. Jako usterkę komputer pokazuje kod 51 - błąd brak sygnału z wyłącznika przepustnicy. Nie wiem jak się do tego dobrać. Może ktoś ma jakiś pomysł.


czasem jest to switch czasem wartosc rezystancji z TPS ktora komputer uznaje za jeszcze domknieta.
W końcu TPS siedzi na ośce i może się kojarzyć z regulacją przepustnicy.
