o fuck
wspólczuje
dokładnie wiem jak się czujesz
dobrze ze wezwałeś policję
w jakiej firmie gosc ma ubezpieczenie?
prawdopodobnie jutro nie pracują,więc szkodę zgłosisz w poniedziałek,jeśli będziesz w kraju
pamiętaj,ze najlepiej jak najszybciej zglosic to w ubezpieczalni i nie zwlekać.
masz dwa wyjscia-brac kase do reki,
lub powiedziec im,ze chcesz robic bezgotówkowo(tu proponujesz warsztat który tej naprawy się podejmie)-wtedy mają mało do gadania i z reguły szybko płacą-tak było w moim przypadku-samochod odbieram w poniedziałek lub we wtorek-wszystko sprawnie i prawie bezstresowo.
gdybym zarządał kasę do reki,nie dostalbym tyle,zeby starczyło na naprawe w ASO-tego jestem pewien i powiedział mi to gosc z ubezpieczalni
aha,nie zdziw się jak policzą Ci szkodę całkowitą-bo wg ich tabelek auto jest warte np 2 tys zł i oni ci tyle wypłaca i zabiora samochód-z tego co wiem,nie musisz się na to zgadzac-i możesz rządac naprawy-tak miał mój kolega z fiatem uno,zaproponowali mu 10 tys zl i zabieraja wrak-on powiedzial niech pocałują go w dupe,bo za 10 tysiecy to on nie kupi kilkuletniego samochodu-musieli naprawiac-nie mieli innego wyjscia
takze trzymam kciuki za dobry obrót sprawy
jak cos to pytaj na GG,ostatnio to przechodziłem to mniej wiecej wiem jak to wygląda
mam nadzieje ze z szyją będzie dobrze,mnie bolało kilka dni,ale zaraz przeszło i do tej pory(odpukac) jest spokój
pozdrawiam