3 dni temu stałem się ,, szczęśliwym" posiadaczem Toyoty Avensis Verso z silnikiem 2.0 D4D. Moja radość nie trwała długo bo po zakupie i ujechaniu w kierunku domu około 20 km, po rozgrzaniu się samochód zaczął się dziwnie zachowywać, a mianowicie:
- na pierwszym i drugim biegu moc silnika była normalna, natomiast po wrzuceniu trzeciego biegu silnik do 3000 obrotów chodził jak wolnossący, a od 3000 obrotów czuć było mocne szarpnięcie i samochód jechał normalnie, taka sama sytuacja występowała na czwartym i piątym biegu
- po przejechaniu 40 km podobna sytuacja zachodziła na drugim biegu.
Po poradach rodzimych mechaników wymieniłem filtr paliwa, następnie nie tanie nowe zawory SCV.
Dziś rano zauważyłem, że dopóki samochód się nie rozgrzeje jedzie całkiem normalnie. Najpierw podpiąłem go pod tester diagnostyczny firmy TEXA, ale nie pokazywał żadnych błędów i jedyną rzeczą która odbiegała od normy było to, że podczas jazdy i wciśniętego pedału gazu prawie w podłodze ciśnienie paliwa na listwie spadało ze 120 na około 35 . Dziś podpiąłem go do testera firmy Delphi, na zimnym silniku udało mi się przeprowadzić test drogowy w zakresie od 1500 do prawie 4000 tysięcy obrotów i wydaje mi się, że wartości są prawidłowe. Natomiast po rozgrzaniu silnik traci moc przy zwykłej zmianie biegów, a jeżeli pozwolę, żeby obroty spadły do 1500 i dodam gazu to samochód znów ciągnie normalnie.
Posiadam wykresy ciśnień w PDF w obydwu przypadkach, przy normalnej pracy i przy zamułce. Mogę przesłać na e-mail.
Może ktoś mi coś podpowie
