Moim skromnym zdaniem obecny charakter ogólnopolskich LOB PARTY to już troszkę przerost formy nad treścią. Utarło się założenie że na każdym takim spotkaniu musi być lotnisko, wyścigi, niezliczona ilość dodatkowych atrakcji które niestety wymuszają ogromne zaangażowanie osób które podejmują się organizacji takiego spotkania. Ze względu na ogrom przygotowań, poświęcania wolnego czasu a z pewnością i kosztów osób zaangażowanych nie dziwi fakt że takie osoby ( chwała im za to że jeszcze są ) starają się wszystko ogarnąć raczej w swojej okolicy. Wiadomo trzeba podjechać sprawdzić, załatwić, zarezerwować etc, etc.
Z drugiej strony efekt taki przynosi lokalizację LOB PARTY która dla wielu jest nie do przeskoczenia, z reguły jest nią odległość dojazdu, być może koszty z tym związane, a z pewnością czas który trzeba przeznaczyć na dojazd i powrót.
Biorąc za przykład obecne Międzywodzie ( proszę nie krzyczeć bo akurat się wybieram

) ja mam do pokonania jakieś 650 km wybierając trasę której stan umożliwia w miarę wygodne podróżowanie, ale ... ale już na przykład Marios ma ponad 830 km, ktokolwiek inny kto by miał ochotę a mieszka np. w Rzeszowie musi się liczyć z 1000 km w jedną stronę a to już może mieć wpływ na decyzję być czy nie być.
I tu koło się zamyka ....
Warto więc może rozważyć powrót do organizacji LOB Party jako spotkania czysto towarzyskiego typu nocleg, grill, ognisko, gitara, najprostsze konkurencje które można zorganizować już na miejscu we własnym zakresie ograniczając tym samym nakład czasu i środków potrzebnych na takie przygotowania. Kiedyś ideą PARTY było spotkanie, wiadomo że jesteśmy z całej Polski i nie jesteśmy grubą nastolatków posiadających nadmiar wolnego czasu. Większość posiada rodziny, dzieci, życie zawodowe i towarzyskie bardziej lub mniej skomplikowane itp.
Wiadomo że na chwilę obecną najbardziej aktywną grupą jest pomorze i ciągną nas do siebie

ale LOB jako klub ewoluuje i jest wiele osób które z takiego czy innego powodu wypadło z obiegu, jest grupa osób które bez względu na upływ czasu pojawiają się zawsze, są tacy którzy pojawiają się okazjonalnie i na pewno jest dużo osób nowych z krótszym czy dłuższym stażem ale którzy chociażby na odległość znowu pomimo chęci się nie pojawią ...

co wpływa na zainteresowanie czy frekwencję takiego spotkania.
Myślę że wszelkie dodatkowe atrakcje jak lotniska, wyścigi, kajaki itp. są świetnie organizowane w mniejszych grupach lokalnych. Są spotkania w Borsku, były grille połączone z zakupami u Mariosa, było i tak że przybalowaliśmy 2 dni w knajpach i hotelach Kalisza u Geparda ( swoja drogą niezły balet

) są organizowane spływy kajakowe, każdy znajdzie coś dla siebie, ale zorganizować wszystko na raz w jednym czasie dla dużej grupy ludzi o różnych charakterach, zainteresowaniach w różnym wieku to już nie lada wyzwanie prawdopodobnie nie do ogarnięcia.
Kolejną sprawą która być może kiedyś ułatwiała organizację LOB PARTY była cykliczność, zawsze było wiadomo że ogólnopolskie spotkania są dwa: wiosna ( marzec-kwiecień ) i jesień ( wrzesień -październik ) każdy wiedział że taki zlot będzie w tym okresie, łatwiej było zaplanować sobie pracę, urlop czy cokolwiek innego co umożliwiało dotarcie. Często było tak że żegnając sie w marcu na zlocie wiosennym padało symboliczne " do zobaczenia na jesieni ", wiadomo było że zlot będzie dogrywało się tylko ścisły termin.
Czasy się zmieniają, wiadomo że częściej planując urlop prywatny wybieramy się za granicę, czasami planując takie wyjazdy z kilku miesięcznym wyprzedzeniem, a brak takiej cykliczności zlotów tego nie ułatwia. Lipiec - sierpień wiadomo wakacje, maj - komunie, te miesiące były z reguły pomijane, a jeśli chodzi o pogodę to wiadomo że to zawsze loteria, nikt nie zagwarantuje że w tym roku w maju będzie ciepło a nie będzie wiało, lało, grzmiało czy też morze nie pochłonie plaży podczas sztormu ..... pogoda to zawsze była loteria taka sama na wiosnę, lato czy jesień.
Może warto rozważyć powrót do ogólno-dostępnych ankiet z podaniem np. terminów w 3 kolejnych weekendach na jesieni czy na wiosnę i organizować zlot zgodnie z wola większości, bo nigdy nie było i nie będzie tak że każdemu będzie wszystko pasować ....
Może, może .... wiele jest tych "może" .... ale cóż jak to mówią "życie".