A mianowicie był robiony spory remont silnika.
Silnik był pojemności 1500 ale miał spore rysy na cylindrach, więc został rozwiercony na 1600. Zostały założone nowe tłoki, sworznie korbowodowe, jest nowy wał korbowy nominalny i oczywiście panewki, głowica podobno prawie nowa i przy remoncie silnika została sprawdzona. Blok silnika został wyosiowany. Zalany jest olejem 10w40 lotos. Po złożeniu wszystkiego w jedną całość i uruchomieniu go wszystko działa i jest ok, lecz gdy się nagrzeje do swojej optymalnej maksymalnej temperatury coś zaczyna klepać, zawory ustawiane wielokrotnie, są już teraz prawie podparte
. Klepanie silnika pojawia się od ok 2500 obr/min w górę. Wystarczy że na 5 min wyłączymy silnik to przez chwile znów wszystko działa ok, do czasu kiedy to znów się nie nagrzeje.
Czekam na wasze propozycję rozwiązania mojego problemu
