lampka i kod jest znowu, ponadto na luzie na wolnych obrotach auto lekko drży i poszarpuje,nie gaśnie.świetnie jedzie,bardzo mało pali(trasa z obciążeniem)5,9l.
mam pytanie :
czykod P0420 nieuchronnie nakazuje wymienić katalizator,
czego można jeszcze szukać aby po zmianie kata nie uszkodził się on ponownie lub nie okazało się że nie w tym problem,
podobno uszkodzenie kata nie daje drżeń i szarpnięć-więc czemu jedna kontrolka?
czy ktoś już wyprodukował jakiegoś kata którego można założyć zamiast kata oryginalnego tak aby nie wzbudzać kontrolki silnika i nie truć środowiska
gdzie w Warszawie z tym pojechać (mam bardzo kontretne wątpliwości co do ASO ,bo nie umiano mi odpowiedzieć czy benzyna 98 nie uszkodzi mi silnika ,na przeglądzie przepuszczono kompletnie sparciały pasek klinowy i blachę zamiast klocka hamulcowego itd).Mogę pojechac gdzie indziej oby tylko do fachowca !!!
pomóżcie !!!cry:
