Witam.
Ostatnio wydaje mi się że pojawiły mi się luzy na kierownicy. Trzeba się namachać, dla przykładu skręt o 90 stopni przy 20km/h to 3/4 obrotu. Zauważyłem także, że przy ostrych skrętach przy przyspieszaniu gdy kierownicę trzymam w miejscu koła się troche prostują. Może to głupie pytanie ale czy to możliwe po 96 tysiącach (rocznik 2000)? Ostatnio miałem przerwę w prowadzeniu auta i nie wiem czy to złudzenie czy coś sie stało. Jaka jest najczęstrza przyczyna pojawiania się takich luzów?
Pozdrawiam

) albo mocowanie kierownicy do kolumny sie wyrobiło albo jakies czary!!
Ale to nie tak że jest luz na tej zasadzie, że sie koła nie kręcą jak kręce kierownicą. Wygląda to raczej tak żę po skręceniu tych 90 stopni w każdą stronę czuje większy opór. Kiedy np jadę 50/h i szybko sręcam kierownicą w lewo/prawo to samochód reaguje ale (jakby tak powiedzieć...) nieadekwatnie to stopnia kręcenia.