Witam wszystkich
Mam powazny problem z Yarisem, nie jestem dusigroszem ktory zamiast wizyty u mechanika szuka darmowych porad, u mechanika bylem i co ustalilem....
YARIS ROCZNIK 1999 1.0 BENZYNA + GAZ
Auto jeszcze miesiac temu chodzilo BEZ ZARZUTU - równo- zarówno na benzynie jak i gazie
Pojawil sie problem z nierowna praca (jak by 1 cylinder nie pracowal) podlaczylem do komputera... wypadanie zaplonu cyl 3 wiec zmienilem cewki miejscami i wypadanie "powedrowalo" za zmiana...
kupilem wiec cewke uzywana za 20 zł i wszystko bylo ok !
niedawno niestety problem powrocil i to ze zdwojona sila.. na komputerze jakies jaja... raz nie widzi ZADNEGO bledu (nawet gdy odpieta zostala tylna sonda), raz zobaczyl wypadanie zaplonu cewek dwoch , teraz nie widzi znow zadnego...)
I NAJWAZNIEJSZE
Wyciągnalem pompe paliwowa z filtrem z baku (dojscie przed tylna kanape), filtr wyczyszczony, pompa podaje paliwo.
na lpg auto trzyma wolne obroty, ladnie sie wkreca po dodaniu gazu i autem da sie jezdzic
na benzynie... nie trzyma wolnych albo ledwo ledwo, wcisniecie gazu do podlogi NIE POWODUJE wzrostu obrotow ! ale.. gdy sie pulsacyjnie dodaje gazu i obroty wskocza na ok 2 tys to potem wkreca sie na obroty bez problemu ! nawet do 7 tys !
krotko mowiac jest "DZIURA" tylko i wylacznie na benzynie w zakresie 0-2 tys ! i dodawanie gazu i wrecz wcisniecie pedalu to podlogi NIC nie powoduje ! ale gdy pulascyjnie dojdzie sie od ok 2 tys albo uruchomi na gazie i przerzuci na benzynke gdy obroty sa min na 2 tys to wtedy ida obroty...
ale jesli podczas jazdy na lpg przelaczymy na benzyne (min 2 tys obrotow) to auto dalej jedzie na benzynie ale dodawanie gazu =zero dynamiki
ciekawe :-/
a dodam jeszcze ze jak szmata sie zatka czesciowo filtr powietrza to jak by silnik pracuje na benzynie lepiej hm czyzby jakies lewe powietrze czy cos?
przybywam tutaj -za rada- do Alfi i Omegi - BigElektrona i prosze o pomoc

