mam problem z moją tojotką a mianowicie zgasła i nie odpala
Przejechałem jakies 100 km moze wiecej i nic sie nie dzialo nie było zadnych objawów :/ pracowała równo ... zatrzymałem sie na pare min (silnik caly czas pracował) chciałem ruszyć i sie zakrztusiła i zgasła i nie chce odpalić
po paru godzinach poszedłem spróbować ją odpalić i o dziwo odpaliła ale jak chcialem dodać gazu to nie chciala wejsc na obroty tylko zgasła :/ ma ktos moze jakis pomysł co sie mogło stać ???
dodam żę swiece ok , lałem tez benzyny centralnie przez filtr powietrza i nie chce zagadać , zachowuje sie tak jakby nie miala benzyny ani gazu ale i to i to jest ... (awaryjnie z gazu tez nie pali)
rozrząd jest ok , kable tez.
czekam na jakies wasze podpowiedzi bo nie wiem co to moze byc
z gory dziekuje




więc jeśli tak to nie wiesz o niej nic ale i tak jest to dziwne.Jeśli znasz kogoś z takim samym modelem silnika to można popróbować podmienić parę kluczowych części łącznie z komputerem , daj znać jak postępy