klema_young SYMPATYCZNY GOŚĆ lada samara 2199 sedan Częstochowa | Nie myślałem nawet o tym. Nie wiem jak by to wyglądało, zwłaszcza po wycięciu jakiś szpetnych dziur oraz po zaślepieniu istniejących? Poza tym znowu jakieś źródło pożerające prąd. Jest w ogóle coś preferowanego do samary? Z przeróbkami muszę uważać, bo kiedyś wspominałem, że jest w Tallinie silnik w rozbitej samarce. Już wtedy nie pracowałem w Finlandii, ale zabrałem się raz z kolegami, bo musiałem się stawić na rozmowę (socjal)i wymęczyliśmy ten silnik. Zapłaciłem 500euro + wódka ze 100. Nie jest to jednak taki jak miałem tylko 415. Kilka lat nic nie robiłem i teraz wiosną go założyłem. Pięknie się jeździ, ale wpier...a paliwa tyle, że nawet nie wiem ile i kończę tę zabawę. Na dniach wstawiam z powrotem ten silnik od Zygmunta Stanka z Piaseczna. Będzie po remoncie, bo już mnie i wszystkich pasażerów (gł.żonę) denerwował naprzemienny terkot jego modyfikowanego wałka. Pewnie, że będzie słabsza, ale była znacznie oszczędniejsza. Ja nieraz, żeby sobie szybciej pojeździć tankowałem avgas 100ll u mnie z Rudnik i po wyprzedzeniu zapłonu efekt był zbliżony, ale teraz avgas jest po 10zł, a dało się kupować po 6. Na nim mimo tego spalanie jest mniejsze. Nie wiem o ile, ale widziałem to po zasięgu. Również czuć, że auto "lubi" to paliwo. Pewnie dlatego, że jest ołowiowe. |