Pomimo braku czasu, przeciwności losu, kradzieży i innych anomalii i zjawisk paranormalnych postanowiłem dokończyć już dość dawno rozpoczęty remont
Tak więc na początek zaprezentuję wnętrze po odwiedzinach Komornika
Straszny nieporządek i nieład
faktem jest, że blacha pamięta lepsze swoje czasy to mimo wszystko dziury nie znalazłem nigdzie!
Troche wyczyścic, opiaskować i porządnie zabezpieczyć
Teraz mały screen pospawanego już poszycia zewnętrznego progu które wykonane jest... Uwaga! Z blachy KWASOODPORNEJ
A teraz na sam koniec przygotowałem mały smaczek
Takowy zestwik zagości w niedalekiej przyszłości pod maską mojej Samarki
Poczęści jest już gotowy do montażu.
Zapraszam do komentowania


do dzis dzialaja jak zloto

Też jestem ciekaw efektów.
Tak na serio to też jestem ciekawy jak efekty


