Coś dziwnego zaczęło się dziać z zegarkiem w moim Yarisie. Chodzi o tą część, która wyświetla godzinę i dane z komputera pokładowego.
Po włączeniu silnika dłuuuuuugo się zapala, potem czasem świeci dobrze albo wcale nie świeci. Czasem w czasie jazdy nagle się włączy i znowu świeci pełną mocą by po chwili przestać...
Objawy dość dziwne - bo jak na elektronikę/elektrykę - chyba powinno działać albo nie - tak zero jedynkowo? A może coś po prostu nie styka w środku?
No i pytanie najważniejsze - czy da się wymienić w razie czego tylko sam zegarek? Czy trzeba cały moduł razem z licznikiem i kontrolkami? (Które przy okazji działają bez zarzutu???)









