Witam.
Właśnie odkręcałem prawe przednie koło od kierowcy. Sruby były tak zapieczone że żadna anie rusz. Postanowiłem użyc nogi. Założyłem klucz zaparłem się nogą i ... brzdęk. Kawałek szpilki odleciał z nakrętką:/
I teraz pytanie? Trzeba kupić nową piaste koła żeby wszystko było ok? Czy jest jakis inny sposób? I czy można jeździć z trzema zakręconymi srubami przy kole?
Pozdrawiam

a jeszcze tak spytam czy dyżo z tym pracy? Można to zrobić odrazy po odkręceniu koła?