swoja siódemkę buda mkI silnik 1050 od mkII i wydaje mi się ze nie chodzi za dobrze ponieważ: na zimnym silniku tak jakby nie chodzi równo tylko słychać jakby takie kaszlenie, a jak si naciśnie gaz to najpierw się "mota" nie chce od razu wchodzić na obroty tylko tak ja w dieslu czarna dziura no może nie aż tak duża
. a drugi objaw ma taki że zimny odpala bez problemu a ciepły też ale słychać że mu się ciężko kręci w dodatku minus przy ako jest ciepły. no i nie powiem że jest niekąpcący bo jak sie rozgrzeje to i na wolnych lekko niebieskiego dymka puszcza( czy to gumki na popychaczach?), proszę o pomoc