tak jak w tytule mam problem z wodą która leci mi z rury wydechowej w bardzo duzych ilościach... jestem "laikiem" i nie bardzo wiem czym jest to spowodowane i jak mozna sie tego pozbyc? słyszałem ze to jest wina tego co sie leje do baku (chzszczone paliwo?) sprawdziełem tez na kanale czy układ wydechowy nie jest dziurawy i czy nie bierze wody np gdy pada deszcz... proszę zeby ktoś mi wyjasnił o co tu chodzi z tą wodą... serdecznie pozdrawiam


al nie ma tu mowy o flegmatycznej jeździe, na trasie ją przedmuchałem, paliwo z intermarche (do bani) sie skonczyło i zalałem 98verwa na orlenie, teraz to nawet kropelka wody nie wyleci z rury :] dziekuje panom za pomoc
serdecznie pozdrawiam