Z wypasu: lewe lusterko (prawego niet), pasy zwykłe, bez napinaczy , pokrowce tygryski, radio Pioneer i pikające żarówki w światłach cofania
Auto z niskiego pułapu finansowego, co oznacza konieczność zaakceptowania pewnych uszczerbków.
Progi były wymieniane, drzwi przednie i tylne z lewej też. Drzwi nie były nowe, mają inny odcień. Poza tym całe auto było malowane do przetłoczenia
Na zdjęciach auto wygląda lepiej, niż w realu. Jest kilka miejsc trochę podejrzanych lub wyraźnie nieteges
Lakiernik się nie popisał, lakier jest w typie "skórki pomarańczy"



) po spodem znalazło się parę ciekawszych rzeczy



) Zanim pomyślę o ewentualnych poważniejszych startach i budowie auta- pojeżdżę moją treningową Ładą