itam Szanownych Speców i Użytkowników
Mianowicie od pewnego czasu nota bene jedynie po dynamicznej, ostrej jeździe po przejechaniu ok. 50 km silnik traci moc, wyskakuje żółta ikona silnika która gaśnie samoczynnie po dłuższym czasie (po wyłączeniu silnika i ponownym włączeniu po kilku sekundach silnik ma moc, chociaż dzisiaj po wniesieniu go na wysokie obroty znów stracił ponownie moc po kilku minutach jak go odzyskał). Nigdy nie występuje to na zimnym silniku czy też po przejechaniu nawet dynamicznie na wysokich obrotach krótszej trasy tj. ok. 25 km.. Zawsze silnik traci moc po tych nieszczęsnych ok. 50 km. Co ważne silnik nie traci moc przy spokojnej jeździe na tzw. "emeryta" nawet owe 50 km czyli przy jeździe na niskich obrotach.
W pobliskim warsztacie odczytali błąd P1229 z adnotacją pompa paliwa (nie wiem jaki tester), zalecili wymianę filtra (wymieniłem na firmowy), zbadania szczelności dopływu na wężykach itp. (sprawdzona), następnie eliminować usterkę poprzez wymianę coraz droższych części (nie wykonuję takich absurdalnych zaleceń z uwagi na bardzo wysokie koszta np. czujników, pompy paliwa, wtrysków etc.). Nic nie wspominali o testach drogowych wobec tego byłem u nich tylko jedyny raz. Inny pseudo fachowiec chciał mi czyścić chemicznie i ewentualnie usuwać mechanicznie i elektronicznie filtr DPF którego w rzeczywistości nie posiadam oraz wymieniać rzekomo rozrzedzony paliwem olej). Wobec tego do tegoż drugiego fachowca też mam wysoce ograniczone zaufanie.
Po przeczytania forum dowiedziałem się, że przyczyną może być filtr paliwa, pompa paliwa, zanieczyszczone sitko w baku paliwa, zaworki SCV (P1228- zbyt niskie ciśnienie na listwie wtryskowej, zaworek koloru zielonego, P1229- zbyt wysokie ciśnienia na listwie wtryskowej), pompa wtryskowa, listwa CR, czujnik ciśnienia na listwie CR, wtryski, przepływomierz, przepustnica, kolektor dolotowy, zawór recyrkulacji spalin EGR, czujnik pedału gazu, przeładowująca turbosprężarka.
Ale co według Was Speców będzie najprawdopodobniejszą usterką, za co się kolejno brać tak aby nie iść w koszta? Poradźcie gdyż chcę jeździć jak mężczyzna i dawać Yarisce w palnik na długich trasach bez takich niespodzianek.
Pozdrawiam

.