Autorem opisu jest Szpulek
Oto opis :
Kupilem tarcze brembo oraz klocki textar:
Na poczatek nalezalo uzbroic sie w klucze 14 i 17 (plaskie i nasadowe) oraz do kol...
Auto na podnosnik. Sciagamy kolo. Widzimy cos takiego.
Kluczem 14 odkrecamy dwie sruby (kontrujemy 17tka).
Powoli sciagamy zacisk i wyciagamy stare klocki. Mamy cos takeigo:
Nastepnie kluczem 17tka odkrecamy dwie sruby jarzma. Uwaga. Sruby sa zazwyczaj mocno zapieczone. Trzeba uwazac, zeby ich nie zerwac. Ja odkrecalem je kluczem dynamometrzycznym z momentem 120Nm bo nie bylo szans ich odkrecic. Oczywiscie dostaly mocna dawke WD40...
U mnie te sruby wygladaly tak:
Sciagamy tarcze. U mnie zeszla sama. I widzimy cos takiego:
Zakladamy tarcze i teraz w odwortnej kolejnosci tak jak sciagalismy to zakladamy. Po zalozeniu jarzma nalezy dobrze odtluscic powierzchnie tarcz. Ja uzylem do tego octanu etylu.
Podnosimy maske i odciagamy strzykawka troszke plynu hamulcowego. Teraz zgniatamy cylinderki w zaciskach i wkladamy nowe klocki. Przykrecamy zacisk i gotowe.
Teraz tylko nalezy podeptac po pedale hamulca i mozna robic druga strone..
Nalezy pamietac o docieraniu tarcz.... Nie mozna rpzeginac na poczatku i jezdzic wolniej i slabiej hamowac i starac sie, aby nie rpzegrzac hamulcow..
A moje stare hamulce, ktore juz nie hamowaly wygladaly tak (srodkowe to klocki wewnetrzne):
moje hamulce juz sie praiwe dotarly i tarcze juz zmienily lekko kolor z srebrnego na grafitowy i hamuja cacy
Mam nadzieje, ze sie to komus przyda

















