Samochód kupiłem okazyjnie ponieważ nie odpala mianowicie nie miał reakcji w ogóle na przekręcenie stacyjki. Jak się okazało po dzisiejszych oględzinach zapłon był dopiero po przekręceniu kluczyka na rozruch. Będę walczył i diagnozował co ją boli. Blacharsko nie jest żle droższe są w gorszym stanie. Bolą ja drzwi trochę progi i pas przedni wraz z tylna klapą ale to nic poważnego dla mnie.



. Niva to kundel, Burek zapchlony jak wyjeżdża z fabryki. Gnojowóz taki
.
