no i sie stało...dostalismy możliwośc z pomoca Lasów Państwowych zakupu terenówki od dealera..i moze to byc uzywka...
pytanie co by było oki...
słyszałem ze jakaś firma sprowadza z Kanady Nivy (te exportówki) z różnymi silnikami VM czy PSA...lub benzyna z wtryskiem BOSCH... myślicie że warto taka kupic? a może poszukac jamnika 5 drzwiowego...chociaż na zywca takiej nie widziałem...
więc przy okazji...do sprzedania...
ŁADA NIVA 1993 rok...przed 2 miechami lakierowana na zielono z remontem blachy...silnik z elektronicznym ssaniem....(cała instalacja wtryskowa z komputerem jest pod siedzeniem...ale ktoś odłączył - byłem z nią u elektryka i powiedział ze ktoś zamontowal gaźnik i odłączyl całą aparaturę) no i jest na tablicy CHECK INGINE..więc wtrysk byl fabryka...
odnowione fele 16...na czarno...wszystko sprawne..napędy oki...
po zmianach olejów w silniku i przekłądniach i innych gdzie trzeba...
zalany nowym plynem do chłodnicy...
dużo niklu...
tylna rączka z zamkiem do wymiany...oraz te opony...ma tez hak..
pytanie ile taka warta??? bo sie nie orientuję...
pozdrawiam...
już stęskniony
eif
