Witam,
Mam małe ubytki z chłodnicy. Powoduje to zajebisty problem przy jeździe na gazie. JAk było ciepło to nie było problemu. Dziś ssanie mogłem wyłączyć dopiero po przejechaniu około 25 kilometów. Jak wyłączyłem wcześniej to mi samochód gasł.
Kurno co można zrobic?
Ile może kosztować łatanieo chłodnicy i czy się w samarze da?
Czy jest sens kupić te zatykacze dziur w proszku do chłodnicy? Nie zapcha to całego układu chłodzenia.
Pomóżcie bo jak się zbliży zima to padnę. Jazda na ssaniu powoduje spalenie rzędu 15 l/100km
Jacek

