Mianowicie skrzynia od 700 wsadzona do malucha kreci sie w rpzeciwna strone, co jet woadome i tlumaczyc tego nie rzeba.jednak rzeczywiscie sily dizalajace na kola zebate o zebach skosnych beda skierowane w przeciwne strony, czyli zamiast sie rozpychac - sciskaja sie (do czego nie sa przystosowane lozyska), a wiec teoretycznie "cos" sie moze stac...
U mnie jak na razie nic sie nei dzieje poza dyfrem, ktory nie bardzo chce wspolpracowac, zas sama skrzynka spisuje sie doskonale.
